Sport, turystyka » Aktywny wypoczynek
|
|
amatorska jazda na nartach
Blog przeznaczony głównie dla ludzi rozpoczynających swoją przygodę z nartami. Na blogu znajdują się informację bardzo pomocne dla ludzi chcących zacząć jeździć na nartach, lub dla nowicjuszy, którzy założyli przysłowiowe deski niedawno. Na blogu znajdują się takie informację jak w jaki sposób zacząć przygodę z nartami, gdzie jeździć na nartach, gdzie można wżynając tanio pokój w górach, w którym lokalu można pojeść po szaleństwie na stoku
http://www.nanarty.net.pl/
![]() data: 14-09-2009
| szczegóły
|
|
|
- Paintball
Madsheep Paintball - organizacja gier paintballowych, sprzedaż kulek paintballowych, markerów oraz innych akcesoriów. Marker paintballowy, kulki paintballowe - Wszystko to znajdziecie w naszej ofercie...
http://www.madsheep.pl/
![]() data: 25-01-2009
| szczegóły
|
|
|
Aerobik w wodzie
Ażeby przebywać w wodzie wcale nie powinno się umieć pływać. Jest kilka form aktywności fizycznej w wodzie - na przykład aerobik wodny. Ćwiczący wchodzą na odpowiednią głębokość do wody i powtarzają za instruktorem odpowiednie ruchy, ćwiczenia. Taki relaks jest bardzo niezbędny. Pracują wszystkie mięśnie. Aerobik taki kształtuje naszą sylwetkę. Zalecany jest szczególnie osobom chorym na kręgosłup. Takie ćwiczenia nie obciążają naszego ciała. Dokładne porady dla osób, które chciałyby ćwiczyć w taki właśnie sposób, które chciałyby schudnąć albo po prostu dbać o sylwetkę zobowiązane są właśnie na tej stronie internetowej. Czytając informacje zamieszczone tutaj możemy zachęcić się do uprawiania sportu - chociażby właśnie takiego aerobiku. Nie jest to niełatwy ani drogi sport. Stać na niego jest wszystkich. Wystarczy tylko nabyć kąpielówki albo kostium kąpielowy i można wskakiwać do basenu i ćwiczyć wraz z innymi. Aerobik w wodzie jest bardzo popularny i bardzo polecany - wszystkim i kobietom, i mężczyznom.
http://www.pasterz.twoje-teksty.pl/a/Aerobik-w-wodzie,5358
![]() data: 03-07-2010
| szczegóły
|
|
|
Aerobik w wodzie
Ażeby przebywać w wodzie wcale nie trzeba umieć pływać. Jest wiele form aktywności fizycznej w wodzie - na przykład aerobik wodny. Ćwiczący wchodzą na odpowiednią głębokość do wody i powtarzają za instruktorem odpowiednie ruchy, ćwiczenia. Taki relaks jest bardzo potrzebny. Pracują wszelkie mięśnie. Aerobik taki kształtuje naszą sylwetkę. Zalecany jest wyjątkowo osobom chorym na kręgosłup. Takie ćwiczenia nie obciążają naszego ciała. Dokładne porady dla osób, które chciałyby ćwiczyć w taki właśnie sposób, które chciałyby schudnąć albo zwyczajnie dbać o sylwetkę zawarte są właśnie na tej witrynie internetowej WWW. Czytając informacje umieszczone tutaj możemy zachęcić się do uprawiania sportu - chociażby właśnie takiego aerobiku. Nie jest to nieprosty ani drogi sport. Stać na niego jest wszystkich. Wystarczy tylko zakupić kąpielówki lub kostium kąpielowy i można wskakiwać do basenu i ćwiczyć wraz z innymi. Aerobik w wodzie jest bardzo popularny i bardzo polecany - wszystkim i kobietom, i mężczyznom.
http://www.pionek.twoje-teksty.pl/e/Zeglarstwo,11986
![]() data: 29-08-2010
| szczegóły
|
|
|
Agroturystyka na Kaszubach
Agroturystyka na Kaszubach. Portal prezentujący Kaszuby, jeden z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie regionów Polski. Oferty turystyczne na każdą kieszeń, galerie zdjęć, linki. Zapraszamy.
http://www.agroturystyka.kaszuby.pl/
![]() data: 04-12-2008
| szczegóły
|
|
|
apartamenty Karpacz
Do Karpacza zapraszamy dla urzekających widoków oraz czystego i zdrowego powietrza, z których ten kurort słynie o każdej porze roku. Doskonale rozwinięta infrastruktura z licznymi ośrodkami rekreacji czyni z Karpacza doskonałe miejsce do całorocznego wypoczynku. Na liczne atrakcje mogą też liczyć zwolennicy sportów letnich, gdyż podnóże Śnieżki stanowi doskonałą bazę wypadową dla pieszych i rowerowych wycieczek
http://www.sunandsnow.pl/
![]() data: 19-05-2009
| szczegóły
|
|
|
atrakcje turystyczne
Turit.pl to najnowszy serwis internetowy Wydawnictwa Family Cup Sp. z o.o. Powstał z myślą o wszystkich osobach, które poszukują ciekawych miejsc wypoczynkowych w Polsce, Czechach i na Słowacji. Podstawową częścią serwisu są ogłoszenia miejsc noclegowych. Jako jedyny serwis internetowy w Polsce oferujemy możliwość zarezerwowania noclegów o różnym standardzie całkowicie on-line, a więc bez pośrednika. Emitujemy również reklamy miejsc noclegowych z bezpośrednim kontaktem do ich właścicieli. Kolejną częścią serwisu są ogłoszenia dotyczące wszelkich innych atrakcji turystycznych, a także informacje przydatne szczególnie dla osób aktywnych fizycznie o klubach fitness, basenach czy sklepach sportowych. W serwisie znajdziecie Państwo również dane o wielu imprezach odbywających się na terenie całej Polski. Doskonałym uzupełnieniem prezentowanych przez nas informacji są opisy wszystkich polskich powiatów oraz regionów czeskich i słowackich.
http://turit.pl/
![]() data: 25-11-2009
| szczegóły
|
|
|
Atrakcje turystyczne w Pieninach
Okolice Pienin należą do jednych z najpiękniejszych rejonów naszego państwa. Jakie mamy ciekawostki w Pieninach? Pieniny są bogate w atrakcje turystyczne do których możemy zaliczyć Trzy Korony, Wąwóz Homole, Palenica,Do bardzo znanych atrakcji turystycznych w Pieninach należy też spływ Dunajcem. Jest to jedna z głównych atrakcji, którą każdy z przyjezdnych chciałby przeżyć.
http://www.mymbo.lezajsk.pl/e/Atrakcje-w-Pieninach-Dunajec,49373
![]() data: 09-02-2010
| szczegóły
|
|
|
bali
Bali: wyspa bóstw, demonów i małp Ciepłe morze, rafy koralowe, wulkany i tarasy ryżowe, do tego fascynujące obyczaje i ceremonie religijne. Zielona wyspa jest synonimem tropikalnego raju. Nocną ciszę przerywa dobiegający z oddali dostojny i monotonny dźwięk gamelanu. Pod podłogą pokoju hotelowego coś piszczy - pewnie mysz, a może szczur? Na zewnątrz szczekają gekony. Za drzwiami słyszę delikatny szelest. Wyglądam przez okno i widzę cień odchodzącej gospodyni, która pod drzwiami mojego pokoju zostawiła ofiarę dla duchów: kilka ziarenek ryżu i kwiatki położone na liściu bananowca. Przed zaśnięciem zdążę jeszcze pomyśleć, że myszy spod podłogi będą miały kolację... Jestem w Ubud, kulturalnej stolicy Bali. Ubud to miasto galerii, tysięcy sklepów, tańca, muzyki, religii, pięknego rękodzieła i wielkiego kiczu. Położone pośród tarasów ryżowych, otoczone brudnymi przedmieściami z setkami sklepów i hurtowni z wyrobami drewnianymi, garncarskimi i tkaninami, położone na skrzyżowaniu ruchliwych, zatłoczonych i głośnych dróg, pozwala odkryć swój urok dopiero po bliższym Wrocławiu. Do Ubud docieram późnym wieczorem po dziesięciogodzinnej podróży i po pokonaniu 120 km. Opuszczam zdezelowanego busika i skręcam w pierwszą nastrojową uliczkę z nadzieją znalezienia noclegu. Intuicja mnie nie myli. Chwilę w późniejszym czasie zaczepia mnie długowłosy chłopak, za którym wchodzę po schodkach do ozdobnej bramy, za którą przez nieoświetlone podwórko całe rzeźb, murków zagradzających drogę i koszyczków z ofiarami dla bogów dochodzę do wyplatanego bungalowu z tarasem. To jest mój pokój poprzez najbliższe dni - analogiczny do wszystkich hotelowych pokoi na Bali. W gęstwinie hasają makaki, przeskakują z drzewa na drzewo i domagają się bananów Obudzona bladym świtem poprzez koguty - drób często hodowany jest tutaj na miejskich podwórkach - wychodzę na ulicę i dostaję się od razu w centrum handlowego życia. - Wejdź chociaż na chwilę, wyłącznie obejrzyj - zachęcają sprzedawcy. - Masaż, tanio - kuszą salony odnowy biologicznej. - Taxi, transport, motor? - zagadują panowie siedzący przy samochodach. Zakupy i masaż zostawiam na w późniejszym czasie. Korzystając z przyjemnego chłodu poranka zwiedzam miasto. Małpi gaj (Monkey Forest) to najpopularniejszy cel turystów, zwłaszcza tych z małymi dziećmi. W gęstwinie hasają makaki, przeskakują z drzewa na drzewo i ze znakomitym skutkiem domagają się bananów. Niektóre osobniki są tak bezczelne, że wyrywają jedzenie z rąk spacerowiczów i tak cwane, że trzymając w lewej ręce jednego banana, prawą wyciągają po następnego. Tablice zalecające ostrożność w kontaktach z małpami nie są ulubioną lekturą ludzi odwiedzających gaj. Widzę, jak rozbestwiony makak zrywa spinkę z włosów dziewczyny, która dopuściła do zbytniej komitywy... Ubud to natomiast przede wszystkim sztuka. W Muzeum Puri Lukisan zgromadzono dzieła sztuki balijskiej z ostatnich dwóch wieków. Jeżeli forma wyrazu artystów jest zróżnicowana, to nie można powiedzieć tego o głównych motywach dzieł: większość przedstawia powykrzywiane twarze demonów. W Muzeum Renesansu Blanco tematyka dzieł artysty jest inna - tu dominuje erotyzm. Warto także odwiedzić Muzeum Sztuki Neka, gdzie można analizować postęp malarstwa balijskiego. Ubud zostawiłam sobie na deser. To podsumowanie podróży po rajskiej wyspie. Żółw-pieszczoch i lasy namorzynowe A początek? Opuszczamy prom z Jawy na Bali i szukamy transportu wzdłuż północnego wyspy. Jest nas kilkanaście ludzi - sami Europejczycy. Inni ludzie oprócz mnie jadą do Loviny - popularnego kurortu. Ja chcę wysiąść z bemo (tak nazywają się tutaj mikrobusy służące za publiczny transport) w połowie drogi, w miejscowości Pemuteran. Pierwszy zgrzyt: negocjacje cenowe. Dla miejscowych cena do Loviny to 20 tys. rupii, od nas wolą po 30 tys. Nie ma również znaczenia, że wysiadam dużo poprzednio. - I tak zajmujesz miejsce w bemo - tłumaczy kierowca łamaną angielszczyzną. W końcu staje na 25 tys., a pokrętne wyjaśnienie kierowcy okazuje się niezgodne ze stanem prawdziwym. Do bemo wschodzi tyle ludzi, jak wiele preferuje wejść. Kto powiedział, że pasażerowie nie mogą wisieć w drzwiach? Do bemo wschodzi tyle ludzi, jak wiele woli wejść Pemuteran to przyjemny, położony na uboczu, luksusowy kurort zdominowany przez turystów niemieckich. Morze jest tak ciepłe, ze wchodzi się do wody bez otrząsania i rozgrzewania, a zarazem jest wystarczająco chłodne, że można w nim pływać z przyjemnością. Nie jest jednak szmaragdowe, jak prezentują katalogi reklamowe biur turystycznych. Rano posiada konsystencję i kolor krupniku, w południe przypomina rozcieńczoną zupę szczawiową, dopiero po południu robi się błękitne, za to wieczorem staje się czarne. Wybrzeże usiane jest drogimi hotelami i eleganckimi knajpkami, w żaden sposób nie przypomina jednakże turystycznego molochu. Nieogrodzone hotele są niewysokie, drewniane i wyplatane, turystów jest niewielu, a leżaki dostępne są nie tylko dla gości hotelowych. Na każdym kroku są centra nurkowe, organizujące wycieczki na oddalone rafy koralowe. Rafa jest również niedaleko brzegu. Jest ona jednak mocno zniszczona. Wprawdzie australijska organizacja ekologiczna Reef Seen Aquatics stara się odbudować rafę, niemniej jednak z mizernym efektem. Trudno się zresztą temu dziwić - przewodnik, z którego usług korzystam za pośrednictwem tej organizacji, depcze po rafie. Gad co chwila podstawia się do drapania po skorupie, wystawiając z wody łeb i łypiąc wyłupiastym okiem Reef Seen Aquatics para się nie tylko ochroną rafy, ale też żółwi morskich. Gatunek ten jest zagrożony nie tylko działaniami człowieka, niemniej jednak i zwierząt. Żółwie żyją na głębokości kilkunastu metrów i wychodzą na brzeg tylko po to, ażeby złożyć jaja. Mięso żółwie uchodzi wśród Balijczyków za przysmak, a amatorami jaj są nie tylko inni ludzie, ale również ptaki i wałęsające się po Bali hordami psy. Skutek jest taki, że wyłącznie z 1 jaja na 100 wykluwa się nieznaczny żółw. Ekologowie wykupują jaja od miejscowych (co zapewne zachęca tych ostatnich do wybierania jaj), a gdy żółwiki się wylegną i podrosną, są wypuszczane do morza. W trakcie naszej wizyty w basenie pływa stadko malutkich żółwi i jeden dorodny osobnik, który po wypuszczeniu do wody każdorazowo wraca do niewoli. Ten dorodny gad co chwila podstawia się do drapania po skorupie, wystawiając z wody łeb i łypiąc wyłupiastym okiem. Pemuteran leży na skraju słynące z bogatej fauny parku narodowego „Bali Barat”. Do parku można wchodzić wyłącznie pod opieką licencjonowanego wykładu, ponoć ze względu na obecność dzikich i groźnych zwierząt. Po długich negocjacjach z Yuyu - przewodnikiem udaje mi się ustalić sumę 50$ za trzygodzinną wycieczkę po lesie. Wyruszamy o świcie. Las namorzynowy tonie w śmieciach, które pozostały po ceremonii religijnej z poprzedniego dnia, w lesie monsunowym zaś najciekawszymi okazami fauny okazują się makaki. Tyle, że aby na Bali obejrzeć te złośliwe małpki, nie należy płacić 50$ - są one na każdym kroku, gdzie wyłącznie można dostać cokolwiek do jedzenia. Największą atrakcją jest sam las: ciemnozielony, gęsty, z lianami, chaszczami, jarami i przejściami nad rzekami po przewróconych drzewach. Pytam o niebezpieczne zwierzęta. - Dziesięć lat temu widziałem pytona - śmieje się Yuyu. Kraina tysiąca świątyń Na wschodnie wybrzeże jadę poprzez środek wyspy. Mijam najwyższą górę Bali - wulkan Gunung Agung (3142 m. n.p.m.), jednak nie jest mi dane podziwiać widoki, bo z nieba leją się strugi wody. Dosłownie pora sucha nie gwarantuje słonecznej pogody. Nieciekawa aura nie stoi na przeszkodzie podziwianiu świątyń. A jest tu co podziwiać. Balijczycy są ludźmi niesłychanie religijnymi. Wyznają hinduizm, a właściwie jego lokalną odmianę, z domieszką animizmu i wiary w demony. W każdej wsi są trzy świątynie: jedna poświęcona Brahmie - stwórcy, druga Wisznu - bogu podtrzymującemu życie i trzecia Sziwie - bogu zniszczenia i śmierci. Jest też pełno świątyń rodzinnych i niedużych kapliczek. Życie religijne Balijczyków nie jest ograniczone do modlitw w świątyniach. Dzień zaczyna się od złożenia ofiary, ryż, owoce i kwiaty w koszyczkach z bananowych liści znajdują się pod każdymi drzwiami, na ulicach, przed sklepami, w taksówkach. W ten metodę uspokaja się złe duchy, a dobrym zatrzymuje przy sobie. Święta są przeważnie niż co drugi dzień - jest ich rocznie około 200. Świątynie posiadają różną rangę. Odwiedzam wiele „bardziej niebagatelnych”. Pura Pulaki wznosi się nad samym morzem, w stronę którego wychylają się rzeźbione smoki. Na dziedzińcu świątyni grasują makaki, najwyraźniej przyzwyczajone do tego, że mają tu stołówkę. W Pura Beji i Pura Maduwe Karang uwagę przyciągają bogato zdobione, całe detali rzeźby przedstawiające sceny z życia bogów. Do położonej na wzgórzu świątyni Pura Kehen wchodzi się po schodach, a następnie przez rzeźbioną bramę. Na pierwszym dziedzińcu wpleciony w splątane gałęzie gigantycznego drzewa banyan jest bęben alarmowy. Na wewnętrznym dziedzińcu znajduje się kaplica poświęcona trzem bogom: Brahmie, Wisznu i Sziwie. Balijczycy do perfekcji opanowali zarabianie na turystach i i do świątyń wpuszczaja dopiero po uiszczeniu „dobrowolnej” ofiary. Jedynym wyjątkiem jest świątynia buddyjska - tu ofiara jest dobrowolna. Oprócz zapłacenia ofiary powinno się wypożyczyć bądź nabyć sarong - bez niego wejść na teren świątyni nie można. Mam swój sarong, więc muszę płacić za sasz - pas podtrzymujący sarong. Jeżeli już nie za sasz, to za oprowadzenie po świątyni, ograniczające się w zasadzie do towarzystwa. „Prawdziwe” Bali - Jeśli chcesz poznać prawdziwe Bali, jedź na wschodnie wybrzeże wyspy - poradził mi kilka dni wcześniej sympatyczny Jawajczyk. Posłuchałam jego rady i tak trafiam do Padangdbai - niedużego portowego miasteczka z dwiema uroczymi plażami. Jedna z nich - Blue Lagoon Beach uchodzi za jedną z najpiękniejszych na Bali. Dobra reputacja jest zasłużona: plaża jest piaszczysta, cicha, otoczona lasem. Kilkadziesiąt metrów od brzegu jest dobrze zachowana rafa koralowa. Jedynym minusem są silne prądy, które umieją zepchnąć na skały nieostrożnych amatorów życia podwodnego. Gdy siedzę w knajpie i popijając świeży sok z mango czytam wydruki wskazówek z internetowego forum, gdzie ktoś radzi ujrzeć pogrzeb na Bali, dostrzegam za oknem przemykającą w pośpiechu grupę kilkudziesięciu osób, podążającą za drewnianymi noszami, na których ani chybi leży nieboszczyk. Co za zbieg okoliczności! Prędko płacę i ruszam za konduktem. Kondukt dobiegł - bo tak można nazwać jego tempo - do trawnika w centrum (jak się okazuje, jest to cmentarz). Kiedy tam docieram, nieboszczyka kładą w chwili obecnej na drewnianym rusztowaniu, które następnie zostaje podpalone, dokładnie tak samo jak położone obok rzeczy personalne zmarłego. Zwłoki płoną dwie godziny, a w tym czasie trwają przygotowania do dalszej ceremonii. Na cmentarz trafiają kolejne kosze z ofiarami dla bogów i duchów, misternie ułożone kwiaty i pokarm. Posiłek jest też dla ludzi - którzy tradycyjnie ubrani w sarongi - siedzą wokół ognia i rozmawiają, podczas gdy pracownicy firmy pogrzebowej czy tez inni organizatorzy ceremonii długimi pogrzebaczami mieszają w krematorium. Po Tobie polewają wodą popiół i przekładają go do naczynia, które w otoczeniu świeżych pędów roślin, białych płócien i darów ofiarnych kładzione jest w miejscu spalenia, po czym zaczynają się modły. Prochy trafią w późniejszym czasie do morza. Wśród ryżowych tarasów Tirta Gangga to malownicza wieś położona wśród niewysokich wzgórz. Na miejscu kupuję mapkę - narysowaną odręcznie i skopiowaną, niemniej jednak bez zaznaczonej skali. I ruszam. Najpierw do pałacu na wodzie, tonącego w morzu kolorów: różnorakich odcieni żółci, pomarańczy, czerwieni, amarantu. Orchidee, magnolie, hibiskusy - tysiące kwiatów otacza stawy, mostki i pawilony. Wegetacja trwa tu całe 356 dni w roku, ryż jest więc w różnych stadiach uprawy Następnie wędruję po wsiach. Wieś ciągnie się za wsią, w w gronie wsiami są tarasy ryżowe. Wegetacja trwa tu cały rok, ryż jest zatem w różnorakich stadiach uprawy: na jednych polach dopiero wychodzi z ziemi, inne pokrywa soczystą zielenią, na kolejnych jest suchy i żółty i przypomina ciut nasze proso. W każdej wsi każdy człowiek poczuwa się do obowiązku zagadania do „Hallo! Where are you going”, a prawie każdy pies do obszczekania mnie. Do tego dochodzą hordy dzieci, które prezentują mnie palcami i starają się dotknąć. Czuję się nie jak turystka, niemniej jednak jak obiekt turystyczny. We wsi Budakeling słyszę dobiegające z dwóch stron dziwne zawodzenie poprzez mikrofon. Idę tam, skąd dochodzi głos i trafiam do świątyni, na dziedzińcu której kręci się tłum ludzi. Proszą mnie do środka i wyjaśniają, co się dzieje. Trwają przygotowania do Galugun - święta, gdy bogowie posiadają zstępować do świątyń, a które będzie jutro obchodzone. Na dziedzińcu świątyni ma miejsce nie tylko próba mikrofonu, ale również przygotowanie jedzenia na ceremonię - na dziedzińcu świątyni znajduje się mięso na różnych etapach przetwórstwa - skończywszy na krojonych kawałkach, a poczynając na żywej, związanej, leżącej smętnie z wyrazem zrezygnowania na ryjku świni. Przygotowania do Galugun trwają też w dwóch w pozostałych świątyniach. Mieszkańcy znoszą pożywienie i ustawiają bambusowe tyczki przystrojone liśćmi i owocami, trwa próba gamelanu. Mężczyzna odpowiedzialny za organizację uroczystości zaprasza mnie do uczestnictwa. Żałuję, że nie mogę zostać tu dzień dłużej... Dane praktyczne Lata turystycznej świetności Bali podobno posiada już za sobą. Po zamachu terrorystycznym w 2002 r. turyści zniechęcili się do wyspy. Po kilku latach ruch turystyczny zaczyna się ożywiać, ale podaż ofert turystycznych ciągle przekracza popyt. Do wjazdu do Indonezji niezbędna jest wiza. Można ją zdobyć z ambasadzie w Katowicach, 30-dniową wizę upon arrival można otrzymać na lotnisku. Do Indonezji doleciałam liniami KLM. Bilet do Dżakarty kosztował 2500 zł. Noclegi na Bali są niedrogie. Pokój ze śniadaniem, ale bez ciepłej wody, można dostać już za 7$, pokój z ciepłą wodą za 12$. Ceny jedzenia zależą od miejscowości, obiad można zjeść za 2-10$. Niskie ceny noclegów i wyżywienia miejscowi rekompensują sobie wysokimi opłatami za dodatkowe atrakcje, np: za 3-godzinną wycieczkę snorklingową w morze należy zapłacić od 20 do 50$, godzina z przewodnikiem na rafie koralowej to koszt pięć$, wypożyczenie maski, fajki i płetw 6$, 8-godzinna wycieczka do parku narodowego - 80$. Ceny w dużej mierze zależą od zdolności negocjacyjnych. Jeśli chodzi o transport, to do wyboru mamy autobusy (na długich trasach), bemo - mikrobusy pokonujące krótkie odcinki (ok. 20 km), odjeżdżające wtedy, gdy są całe, shuttle busy - zorganizowany, nietani i niekoniecznie ekspresowy, ale i tak najszybszy metodę przemieszczania się, polegający na tym, że turyści z różnych miejscowości kupują bilety do miejsca docelowego i są tam przewożeni. Ponieważ turystów jest relatywnie niewielu, nie opłaca się organizować busa z miejscowości A do miejscowości B. W związku z tym każdą w miarę turystyczną miejscowość opuszcza gruchot wypchany pasażerami jadącymi dokądkolwiek, a następnie w punktach przeładunkowych turyści są upychali w kolejnych mikrobusach. Takich punktów przeładunkowych czasami jest w ciągu dnia parę. Wieczorem dojeżdża się do celu. Można też wynająć samochód - najlepiej z kierowcą -za ok. 50$ dziennie. Samodzielni turyści mogą wypożyczyć motor lub skuter, niemniej jednak trzeba posiadać na uwadze ruch lewostronny i dość intensywny w porównaniu z Europą. W Indonezji funkcjonuje również coś pomiędzy motorowym autostopem a taksówką, co nazywa się ojok - jest to zwerbowany na poczekaniu kierowca motoru, który za niewysoką opłatą podwozi w pożądane miejsce. Na Bali warto skorzystać z masaży, które dostępne są na każdym kroku. Oferują je hotele, ośrodki spa, salony i saloniki na ulicach, masażyści oferują usługi na plażach. Nie kobiety i mężczyźni masażyści są wykwalifikowani, warto popytać się miejscowych przed skorzystaniem z masażu. Ceny profesjonalnych masaży rozpoczynają się od 8$.
http://www.ojk.anelkop.com.pl/e/bali,8143
![]() data: 18-06-2010
| szczegóły
|
|
|
Baltic Sail Gdańsk - Sail Gdańsk
Baltic Sail Gdańsk to barwny żeglarski festiwal w sercu Starego Miasta: regaty, parady, koncerty szantowe, niepowtarzalna okazja do zwiedzania jachtów, kontaktu z żeglarzami i przyjrzenia się z bliska tradycjom surowego życia pod żaglami * Galeria * Forum * Kalendarz Gdańskich Imprez Żeglarskich *
http://www.sailgdansk.pl/
![]() data: 04-12-2008
| szczegóły
|
49
32
63
0
10
1Dodaj nową stronę:

MOTORWINGS S.C. MOTOCYKLE AKCESORIA MOTOCYKLOWE
Wólczańska 143, 90-525 Łódź
50 903 67 94
www.motorwings.pl
CENTRUM ODCHUDZANIA PERFECT LINE ODCHUDZANIE DIETETYK MASAŻE
Adama Próchnika 16a, 90-404 Łódź
42 236 63 69
www.perfectline-dieta.pl
SLOT : KOMPUTERY NOTEBOOKI SERWIS ŁÓDŹ
Aleja Kościuszki 36
90-419 Łódź
42 630 03 13
www.slotlodz.pl
ABAGRAF : DRUKARNIA POLIGRAFIA DRUK CYFROWY PIECZĄTKI WIZYTÓWKI ZAPROSZENIA ŁÓDŹ
Piotrkowska 79 90-419 Łódź
42 639 87 84
www.abagraf.com.pl
GO-TRAKT
ul. Wedmanowej 8
93-228 Łódź 42 649 10 04
www.gotrakt.pl
FIZJO TiM : REHABILITACJA FIZYKOTERAPIA TERAPIA MANUALNA MASAŻE ŁÓDŹ
ul. Brzeźna 3 90-303 Łódź
42 636 08 86
www.rehabilitacjalodz.com
TANALSKI: ELEKTRYCZNE WÓZKI INWALIDZKIE SKUTERY ELEKTRYCZNE ŁÓDŹ
Szczecińska 28/30 91-222 Łódź
42 652 56 01
www.tanalski.pl
ODSZKODOWANIA ŁÓDŹ : DROGOWE I KOMUNIKACYJNE
Abramowskiego 30 / 27 90-355 Łódź
50 985 17 76
wlazlo.com.pl
PROXIMA : REMONTY FLIZOWANIE MALOWANIE WYKOŃCZENIA WNĘTRZ KRAKÓW
Nielepice 191 32-064 Rudawa
12 283 91 52
www.wykonczenia-wnetrz.com
KANCELARIA PRAWNA TOMASZ GOŁEBIOWSKI PRAWNIK ADWOKAT PORADY PRAWNE
Świętokrzyska 20 00-002 Warszawa
22 425 14 69
www.tomaszgolebiowski.com.pl
ABAGRAF : DRUKARNIA POLIGRAFIA DRUK CYFROWY PIECZĄTKI WIZYTÓWKI ZAPROSZENIA ŁÓDŹ
Piotrkowska 79 90-419 Łódź
42 639 87 84
www.abagraf.com.pl
MOTORWINGS S.C. MOTOCYKLE AKCESORIA MOTOCYKLOWE
ul. Wólczańska 143, 90-525 Łódź
509 036 794
www.motorwings.pl
MEDIC-INFO SZKOLENIA MMEDICA ROZLICZENIA NFZ
ks Mazowieckiego 15/9, 92-419 Łódź
60 478 86 44
www.medicinfo.pl
SZKOŁA TAŃCA FEATHER ZAJĘCIA TANECZNE SALSA PIERWSZY TANIEC ŁÓDŹ
Wici 36, 94-035 Łódź
50 105 33 16
feather.com.pl
MEDIC-INFO SZKOLENIA MMEDICA ROZLICZENIA NFZ ks Mazowieckiego 15/9, 92-419 Łódź 604 788 644 www.medicinfo.pl
BHP SŁAWOMIR CYBULSKI SZKOLENIA BHP
Kalinowskiego 34, 83-200 Starogard Gdański
51 131 12 55
www.bhp.wpomorskim.pl
FOTO FACTOR FOTOGRAFIA ŚLUBNA ZDJĘCIA ŚLUBNE
Sikorskiego 18 61-535 Poznań
60 976 91 77
www.foto-factor.pl
FIRMA REMONTOWO BUDOWLANA WIKI-BUD. KRZYSZTOF SOBALCZYK
Wersalska 47/45 91-001 Łódź
723 285 407
www.wikibud.home.pl
VE Systems Sebastian Reszpondek
Patriotyczna 33,
93-452 Łódź
42 298 70 70
ve.pl
TREEWORKER MAREK KUBIAK OGRODNIK PIELĘGNACJA DRZEW
ul. Mazurska 6 / 1,
93-149 Łódź
608 442 661
treeworker.com.pl
SOOM-IT JAROSŁAW SUMIŃSKI SERWIS KOMPUTERY
ul. Izy Zielińskiej 10/8,
96-300 Żyrardów
664 755 202
soom-it.pl
Gravet Consulting Sp. z o.o.
Henryka Sienkiewicza 13,
90-113 Łódź
42 250 69 36
gravet.com.pl
SOLAR PARTNER KOLEKTORY SŁONECZNE
Generała Walerego Wróblewskiego 70,
93-566 Łódź
42 640 12 52
solarpartner.com.pl
AUTO SZKOŁA WASYLKOWSKI
Maratońska 45 m 56
94-102 Łódź
509 790 288
wasylkowski-autoszkola.pl
Forma+Światło. Lampy i meble
Piotrkowska 190, 90-368 Łódź
607 038 928
www.forma-swiatlo.pl
TOLEDO NAUKA KURS JĘZYKA HISZPAŃSKIEGO
Gdańska 54, 90-601 Łódź
791 199 140
www.toledo-jezykiobce.pl
HOTEL CZAJKOWSKI RESTAURACJA JANA
Zduńska 11, 99-300 Kutno 24
608 323 621
www.jana.kutno.pl
HBI POLSKIE SCHODY WARSZAWA
Czerska 11, 00-732 Warszawa 888 156 161
889 361 581
www.polskieschody.pl
ŚWIAT ŚLUBÓW WESELE ŚLUB ORGANIZACJA
Aleja 1 Maja 87, 90-755 Łódź
794 334 556
www.swiatslubow.com
AREK - SZKOŁA NAUKI JAZDY
Melchiora Wańkowicza 10/29, 96-100 Skierniewice
50 306 57 86
arek-naukajazdy.pl
"FABRYKA ŚLUBÓW" S.C. Anna Czkwianianc-Andrzejewska fotografia ślubna
Malwowa 12, 91-497 ŁÓDŹ
42 657 47 57
www.fabrykaslubow.pl
KURSY SKOLAR
Tuwima 95, 90-031 Łódź
42 209 48 47
www.skolar.pl
TAWI. PRODUCENT ODZIEŻY
Franciszka Prożka 11, 91-335 Łódź
42 651 88 78
www.tawi.pl
Music Hostel
Piotrkowska 60, Łódź, 90-105 Łódź
69 645 41 23
music-hostel.pl
Lejdis Day Spa & Wellness
Jagienki 5/7, 92-439 ŁÓDŹ
42 288 19 21
www.spa-lejdis.pl
Dunkam. Marmur, granit, schody, blaty marmurowe i granitowe
Łódzka 85, Konstantynów Łódzki
601 312 152
www.dmgstone.pl
DUNKAM MARMUR GRANIT ELEWACJE
Siewna 1, 94-250 Łódź
609 271 517
dmgstone.pl
LIVING SPACE STUDIO
Piłkarska 94, 94-121 Łódź
601 323 472
livingspacestudio.pl
SUPERDRUKI ŁÓDZKA DRUKARNIA CYFROWA I OFSETOWA
Traktorowa 128, 91-204 Łódź
42 252 94 80
drukarnia.lodz.pl
Pizzeria Gruby Benek
Aleja Politechniki 10, 93-590 Łódź
42 250 05 00
grubybenek.pl
TAWI. PRODUCENT ODZIEŻY
Franciszka Prożka 11
91-335 Łódź
42 651 88 78
www.tawi.pl
MARILYN SALON URODY
Konwaliowa 3, 55-040 Bielany Wrocławskie
71 390 18 10
studiourodymarilyn.yoyo.pl
Instalacje Elektryczne Elektryk Warszawa Uprawnienia SEP
Marszałkowska 96, 00-510 Warszawa
796 188 810
anfakable.pl




